czwartek , 29 Czerwiec 2017
Home / Turystyka / Wędrówki z Łosiewiczem / Piekiełko – czy czarownice się tu zlatywały?

Piekiełko – czy czarownice się tu zlatywały?

piekielkoPrzed wojną kamieni było w Piekiełku o wiele więcej, były one, też lepiej wyeksponowane, bo wzgórze nie było porośnięte lasem, tak jak jest obecnie. Na szczycie wzniesienia stał jeden wielki kamień a dokoła niego inne mniejsze, częściowo układające się w okręg. Po wielkim kamieniu nie ma śladu, dziś w tym miejscu stoi zadaszona wiata i ławki. Druga legenda opowiadana przez miejscowych mówi o tym, iż istniał na wzgórzu zamek z obszernymi lochami, zniszczony przez najazd Tatarów. Taką wersję mają to potwierdzać zasypane korytarze i schroniska skalne (,,mini jaskinie”), które mają znajdować się pod blokami piaskowców.

Z dużego kamienia na wzgórzu, rozciągał się, dawniej niesamowity widok. Oczywiście korzystały z tego wzgórza, jako punktu obserwacyjnego, przez setki lat różne wojska. Najstarsi mieszkańcy przypominają sobie oficerów, z lornetkami i opowiadają, że każde wojsko, które walczyło w okolicy tu ,,stało”, tak robili Niemcy, Rosjanie lub polscy partyzanci. Nie dziwi wykorzystywanie tego miejsca w ten sposób, bo wzgórze o wysokości 348 m. n.p.m. i górujące ponad 40 metrów nad wsią Stanisławów świetnie się do tego nadawało. W czasie II Wojny Światowej, Polscy mieszkańcy licznie (dookoła wzgórza) budowali półziemianki i kryjówki w których w momencie łapanek się ukrywali. W pobliżu, w czasie okupacji, ukrywała się także grupa Żydów w podziemnej kryjówce, niestety zostali zgładzeni przez dwóch z mieszkańców okolicznej wioski.

Już przed wojną mieszkańcy pozyskiwali kamień na swoje potrzeby, jednak dopiero Niemcy zmienili obraz wzgórza na stałe, to oni usunęli największy z piaskowców mioceńskich. Miejsce to zostało późno objęte ochroną, jako pomnik przyrody w 1961 r. Niestety, jego historia nie została nigdy w pełni opisana, nawet tablica informacyjna, na której napisano iż było to miejsce zlotu czarownic wzbudza złość starszych ludzi z okolicy z którymi miałem okazję rozmawiać. Jeden z mieszkańców zapytany o to czy czarownice się tu zlatywały, odpowiedział że to jest legenda… ale z Łysej Góry, a tu to bajka, bo nikt takich historii nie opowiadał nigdy. Na Zamojszczyźnie jest wiele miejsc, które w ciągu ostatnich lat ,,otrzymały legendy”. Niestety publikowanie bajek i podpisywanie ich jako legend w takiej ilości, jest chyba zbyteczne a siły przeznaczone na to, można by przeznaczyć na rozmowę z ludźmi, którzy od niepamiętnych czasów przekazują sobie ustnie, historię danych miejsc czy ludzi.

Drodzy czytelnicy pomnik przyrody ,,Piekiełko” położony jest przy niebieskim szlaku zwanym centralnym. Szlak prowadzi dalej na wschód źródeł rzeki Sopot, gdzie następnym razem się spotkamy. Pozdrawiam, do zobaczenia na szlaku.

Sprawdź również

rezerwat_szumy_nad_tanwia

Rezerwat nad Tanwią

Rezerwat nad Tanwią (do którego doszliśmy w czasie ostatniej wędrówki), ma powierzchnię 41 hektarów i …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglą…darki. Więcej informacji.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close