czwartek , 4 marca 2021
Home / Wiadomości / „Trzy dni w przedsionku piekła” – rekonstrukcja bitew tomaszowskich

„Trzy dni w przedsionku piekła” – rekonstrukcja bitew tomaszowskich

Strzały, eksplozje, warkot pędzących czołgów, w końcu ludzkie odgłosy, jęczenie rannych, płacz, trwoga cywili i wojskowe komendy. Wydarzenia sprzed 71 lat powróciły w niedzielę, 19 września br., pod Tomaszów Lubelski.

Już po raz trzeci na łąkach stadniny koni „Pod Lasem” w Dąbrowie Tomaszowskiej rozegrano inscenizację bitew tomaszowskich, na którą przybyli rekonstruktorzy z całej Polski. – To jest już druga wizyta naszego stowarzyszenia i udział w inscenizacji. Mam nadzieję, że stanie się to coroczną tradycją. Przywieźliśmy ze sobą transporter opancerzony Sdkfz 251. Dzisiaj wystąpiliśmy po stronie niemieckiej w charakterze grenadierów pancernych – mówi Henryk Flis, prezes Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Militariów z Rzeszowa. Były też grupy z Krakowa, Katowic i Warszawy, a także z naszego Krasnobrodu. – Dzisiaj mamy 11-osobowy skład. Walczyliśmy w drugim rzucie. Zajmujemy środek. Ubezpieczamy pierwszy rzut i mamy zająć Tomaszów. Tam poczekamy na dalszy rozwój wydarzeń. Działamy od kilku lat, pierwszą rekonstrukcję zorganizowaliśmy u nas, we wrześniu 2008 r. Pomimo nieprzychylnej pogody przybyły ogromne rzesze ludzi i to nas przekonało, że warto to robić – opowiadał przed „bitwą” Piotr Michalski, członek Stowarzyszenia Rekonstrukcyjno-Historycznego 9. Pułku Piechoty Legionów, a na co dzień wiceburmistrz Krasnobrodu.

W tym roku organizatorzy wzbogacili widowisko i nad „polem bitwy” latał niemiecki samolot imitujący atak z powietrza. Czołgi, wozy pancerne, motocykle i konie – to już standard. Od efektów pirotechnicznych trzęsła się ziemia, a w powietrzu unosił się zapach wojny. Tradycyjnie, obok samych walk, można było zobaczyć życie mieszkańców Tomaszowa Lubelskiego w czasie tych tragicznych wydarzeń. W ich rolę wcielili się aktorzy z amatorskiego teatru działającego przy Tomaszowskim Domu Kultury. Inscenizację obejrzało w sumie kilka tysięcy ludzi z całego regionu.

Jarosław Antoszewski, koordynator tomaszowskiej imprezy, uważa, że tego typu wydarzenia są niezbędne – Rekonstrukcje historyczne są potrzebne. Odbywają się w Polsce dopiero od 9-10 lat. Praktycznie każda epoka jest rekonstruowana.

Potrzebę upamiętnienia walk Września 1939 r. pod Tomaszem poprzez rekonstrukcję zauważa także znany historyk i odkrywca, Adam Sikorski, który wyreżyserował m.in. film o bitwach tomaszowskich zatytułowany „Trzy dni w przedsionku piekła”. – Jest to najsłynniejsza i największa bitwa pancerna kampanii wrześniowej. Ostatnia próba odwrócenia jej kolei. Jakich innych argumentów potrzeba? Przyszedł wielki czas na opowiadanie o tych bitwach. Wszystko leży w rękach lokalnej społeczności. Bzura jest tak znana, gdyż tam od dawna odbywają się rekonstrukcje.

Czy w przyszłym roku łąki Dąbrowy Tomaszowskiej ponownie będą rozbrzmiewać bitewnym zgiełkiem? – Upamiętniamy wiedzę i potrzeby lokalnej społeczności, dlatego od 3 lat organizujemy takie uroczystości. Jest to wspaniała lekcja historii na żywo, którą będziemy kontynuować – zapewnia Ryszard Sobczuk, burmistrz Tomaszowa Lubelskiego.

Na Zamojszczyźnie rekonstrukcje stają się coraz popularniejsze. Nie tak dawno na polach Wolicy Śniatyckiej polska kawaleria walczyła z bolszewikami, teraz przypomniano nam ostatnie akordy kampanii wrześniowej, a już w najbliższą niedzielę, 26 września br., mieszkańcy Zamościa będą mogli zobaczyć inscenizację akcji odbicia partyzantów z zamojskiego więzienia z maja 1946 roku.

 

 

 

 

 

Sprawdź również

„Mamy 4+” już z wypłatami

Ponad dwa tysiące kobiet z województwa lubelskiego otrzymuje już świadczenie Mama4+ z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglą…darki. Więcej informacji.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close